Wieś oferuje atrakcje

Fot. archiwum

Dla mieszkańców wsi pewne obrazki związane z uprawą roli, prowadzeniem gospodarstw są chlebem powszednim. Dla mieszczuchów, zwłaszcza tych zamieszkujących większe agromeracje, widokiem niecodziennym. Nic dziwnego, że rolnicy, z myślą o nich, zakładają biznesy, za pośrednictwem których oferują nie tylko odpoczynek na łonie natury, lecz również możliwość zapoznania się z tym, jak gospodarstwo funkcjonuje na co dzień.

Beata i Wojciech Walkowiakowie z Pakosławia od 2011 r. prowadzą gospodarstwo agroturystyczne „Wojciechówka”.

Stworzyliśmy je w domu po moich rodzicach – mówi Wojciech Walkowiak.

Goście mogą tu nie tylko odetchnąć od wielkomiejskiego zgiełku i zaczerpnąć świeżego powietrza, lecz także poznać specyfikę prowadzonego przez państwa Walkowiaków gospodarstwa.

Niektórzy przyjeżdżają tu specjalnie po to, by skosztować pakosławskiego szparaga kiszonego, który został wpisany na listę produktów tradycyjnych w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi – zdradza współwłaściciel „Wojciechówki”.

Beata i Wojciech Walkowiakowie wybudowali również piwniczkę do przechowywania szparaga.

Dziś gospodarstwo rolne oraz agroturystyczne to praktycznie dwa oddzielne biznesy. Ten ostatni wzbogacony został o piec chlebowy, dzięki któremu goście mogą zobaczyć, jak niegdyś wypiekało się chleb i oczywiście go skosztować. Dodatkowe projekty, w tym również ten, w ramach którego powstał piec, zrealizowano dzięki finansowemu wsparciu z Unii Europejskiej.

Goście przyjeżdżający do Pakosławia o „Wojciechówce” dowiadują się, przeglądając strony internetowe czy od znajomych, którzy byli już tu i chwalą sobie tego typu pobyt.

Najwięcej przyjeżdża do nas osób z Poznania i Wrocławia. Na październik natomiast zapowiedzieli się Polacy na co dzień mieszkający w Hanowerze – zdradza Wojciech Walkowiak.

Zainteresowani tego typu formą wypoczynku wiedzą, że życie na wsi można poznać również z punktu widzenia wielu innych aspektów. Innym przykładem mogą być chociażby edukacyjne ścieżki pszczele, gdzie można zobaczyć różne typy uli, ale i poznać bliżej pracę pszczelarza oraz produkty powstające w jego gospodarstwie. Wyprawa do takiego miejsca może być nie tylko ciekawą propozycją dla miłośników agroturystyki czy nawet kilkugodzinnych wypadów na wieś. Zapewne będzie też ciekawą propozycją np. na edukacyjną wyprawę z uczniami. ama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*