Wpadł z marihuaną

W mieszkaniu 37-latka i na podwórku jego posesji znaleziono łącznie aż 3,5 kilograma marihuany. Fot. Policja Leszno
W mieszkaniu 37-latka i na podwórku jego posesji znaleziono łącznie aż 3,5 kilograma marihuany. Fot. Policja Leszno

37-letni mieszkaniec Leszna wpadł w ręce policji. W czasie przeszukania mieszkania funkcjonariusze znaleźli u niego znaczną ilością marihuany. Po zważeniu okazało się, że to aż 3,5 kilograma ,,trawki’’. Część rozłożona była na domowej suszarce do odzieży. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie czekając na proces.

Policjanci z Leszna nie zdradzają, skąd wiedzieli, że w domu 37-latka trafią na narkotyki. Wiadomo, że mieli poważne przypuszczenia, że akurat w tym mieszkaniu mogą znajdować się znaczne ilości substancji odurzających. Tego, ile znajdą, chyba się jednak nie spodziewali.

– W mieszkaniu znaleźli znaczną ilość szyszek marihuany. W trakcie dokładnego sprawdzania posesji policjanci trafili na podwórze, gdzie w skrzynce znaleźli dużą ilość świeżo ściętej marihuany. Po zważeniu znalezionych zabronionych substancji okazało się, że jest ich ponad 3,5 kilograma – mówi Monika Żymełka, oficer prasowy KMP w Lesznie.

Część świeżej marihuany lokator suszył na domowej suszarce do odzieży. Dokładnie w takiej formie znaleźli ją policjanci. Mężczyzna został przesłuchany.

– Śledczy ogłosili mu zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających. W trakcie prowadzonego postępowania policjanci będą sprawdzali, czy mężczyzna trudnił się rozprowadzaniem narkotyków – dodaje Monika Żymełka.

Na wniosek leszczyńskiej Prokuratury Rejonowej 37-latek stanął przed obliczem leszczyńskiego sądu. Po posiedzeniu aresztowym zapadła decyzja, że mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie czekając na swój proces.

37-latkowi za posiadane znacznych ilości narkotyków grozić może kara nawet do 10 lat więzienia. W czasie procesu okaże się też, czy mężczyzna zajmował się także dystrybucją ,,trawki’’.

Michał Wiśniewski