Wstrzymano budowę wiaduktu na Wilkowickej

Wiadukt przy Wilkowickiej zgodnie z umowami ma być oddany do użytku w maju przyszłego roku. Fot. Michał Wiśniewski

Przerwano prace przy budowie wiaduktu nad tomiskiem przy Wilkowickiej . Kolej tłumaczy, że powodem są podziemne instalacje gazowe, których nie było na planach. Jednocześnie PKP deklaruje, że majowy termin finalizacji robót w przyszłym roku na razie nie jest zagrożony.

Budowa zaczęła się w styczniu, kiedy to całkowicie zamknięto przejazd i przejście dla pieszych przez torowiska. Prace przez pierwsze tygodnie odbywały się w dobrym tempie, ale zostały wstrzymane.

– Powodem był fakt, że w trakcie prac ziemnych wykonawca natrafił na kolizję z gazociągiem. W takim momencie musi nastąpić przerwanie prac i wykonawca musi uzyskać zgodę na przebudowę takiej infrastruktury – wyjaśnia Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP PLK.

Wkrótce wznowią prace

Procedury związane z uzyskaniem zgód sprawiły, że na placu budowy w maju ruch zamarł. Teraz jednak ma wrócić.

– Uzyskaliśmy już niezbędne pozwolenia i zaczynamy prace przy usuwaniu podziemnych kolizji. Czasowe wstrzymanie prace nie powinno jednak w żaden sposób wpłynąć na termin realizacji całej inwestycji – zapewnia Radosław Śledziński.

Zgodnie z umową wiadukt nad torowiskiem przy ulicy Wilkowickiej powinien być gotowy w maju przyszłego roku. Czeka na to wielu mieszkańców Zatorza i Wilkowic, którzy tera,z aby dostać się do Gronowa, muszą dojeżdżać objazdem. Po oddaniu wiaduktu możliwy będzie bezkolizyjny przejazd dla samochodów i rowerzystów.

Torpol dokończy prace

Na plac budowy modernizacji linii kolejowej E59 na odcinku Leszno – Czempiń w ciągu dwóch tygodni ma wejść firma Torpol. Zgodnie z zawartymi umowami przejmie ona prace od podwykonawców, którzy z kolei zastąpili kilka tygodni temu włoskie Astaldi, niespodziewanie rezygnujące z wielomilionowego kontraktu.

Torpol za pozostałe do wykonania prace zainkasować ma 462 miliony złotych. Włosi mieli otrzymać mniej, bo 355 mln. Astaldi przerwanie prac tłumaczyło niemożliwym do przewidzenia wzrostem cen.

Michał Wiśniewski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*