Przez gronowskie rondo przejeżdża obecnie mnóstwo ciężarówek Fot. ama

Podczas ubiegłotygodniowego spotkania prezydenta Leszna Łukasza Borowiaka z mieszkańcami dzielnicy długo dyskutowano na tematy drogowe. Pytano nie tylko o to, kiedy utwardzone zostaną ulice, które czekają na lepsze czasy. Palącym problemem jest również komunikowanie się tej dzielnicy z centrum oraz sytuacja na rondzie Gronowo, które w godzinach szczytu bywa przeciążone.

Ulica Gronowska jest ciągle zakorkowana i kierowcy jadący w stronę ronda musza swoje odczekać. Stąd pytania do władz, czy w miejskich planach jest stworzenie jakiejś alternatywnej drogi, która połączyłaby centrum z Gronowem. By dostać się do centrum, mieszkańcy tej dzielnicy muszą wyjechać na ul. Poznańską, mocno obciążoną nie tylko ruchem lokalnym. Położona jest bowiem w ciągu drogi krajowej nr 5. Przejeżdża tędy mnóstwo samochodów ciężarowych, z których część dojeżdża do pobliskiej strefy przemysłowej.

Dominik Kaźmierczak, kierownik Miejskiego Zarządu Dróg i Inwestycji w Lesznie, rozumie trudną sytuację zmotoryzowanych. Przekonuje, że w dużej mierze może ją rozwiązać powstanie po zachodniej stronie miasta ekspresowej „piątki” łączącej Poznań z Wrocławiem. Wtedy biegnąca obecnie przez miasta droga krajowa nie będzie już tranzytem, gdyż ten przeniesie się na ekspresówkę. Długo wyczekiwana S5 ma być gotowa na odcinku Kaczkowo – Radomicko tej jesieni. ama

Cały artykuł dostępny jest w 6 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*