Z czym powinniśmy zgłaszać się na SOR?

Szpitalny Oddział Ratunkowy czyli w skrócie SOR to swoiste pole bitwy, gdzie ścierają się dwie armie: pacjenci i personel medyczny. Chorych oburzają wielogodzinne kolejki na SORze, czasami narzekają na brak empatii.Po drugiej stronie barykady są lekarze i pielęgniarki, którzy podkreślają, że zgłaszający się mylą SOR z lekarzem pierwszego kontaktu i niepotrzebnie przychodzą właśnie do nich. SOR, jak sama nazwa wskazuje, powinien ratować ludzi, których życie jest w niebezpieczeństwie. To jest cel nadrzędny.

– SOR to miejsce, do którego powinni zgłaszać się ludzie, których zdrowie nagle się pogorszyło np. doznali udaru, zawału czy ulegli wypadkowi. To miejsce dedykowane osobom z zatorami, krwotokami. To właśnie tutaj może zgłosić się ciężarna, która nagle przestała czuć ruchy dziecka etc. Tu ratujemy życie! Tymczasem zdarzają się pacjenci, których od kilku dni coś pobolewa, bo doznali jakiegoś urazu, ale do lekarza w tygodniu nie poszli, bo nie mieli czasu. Niekiedy chorym wizytę na SORze sugerują ich lekarze, bo „będzie szybciej”, a sami w ten sposób nie muszą wypisywać skierowań. To przypadki nader rzadkie, ale i takie się zdarzały – mówi Tomasz Karmiński, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie.

SOR nie świadczy usług związanych ze zmianą opatrunków, podawaniem zastrzyków, zdejmowaniem szwów czy wymianą cewników. Dyrektor wyjaśnia też, dlaczego osoby przywożone przez karetki pogotowia oraz przez policję mają pierwszeństwo.

Dostęp do pełnej treści artykułu jest płatny

Aby wykupić dostęp do pełnej treści artykuły należy wybrać opcję AKTYWUJ. Jeśli posiadasz już kod dostępu, wybierz opcję ZALOGUJ. Więcej informacji w regulaminie.
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj

Wykup dostęp poprzez szybkie płatności DOTPAY.

Wykup dostęp poprzez SMS PREMIUM.

Aktywuj dostęp poprzez szybkie płatności DOTPAY (koszt 1,10 zł). Otrzymasz kod, który należy wpisać w pierwsze okno poniżej. Na koniec wciśnij "Odblokuj dostęp". Więcej informacji w regulaminie.
Kup kod
Odblokuj dostęp
Aktywuj dostęp poprzez SMS PREMIUM (koszt 1,23 zł brutto). Wyślij SMS o treści AP.OTO1 na numer 71068. Otrzymasz kod, który należy wpisać w pierwsze okno poniżej. Na koniec wciśnij "Odblokuj dostęp". Więcej informacji w regulaminie.
Odblokuj dostęp
Anuluj
[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Cały artykuł jest również dostępny w 49 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: Kab

38 KOMENTARZE

  1. Po czesci duzo racji ale sama sie spodkalam.z tym ze poszlam na wieczorynke przekierowali mnie na sor i zostalam opierdolona ze mam poczekac z opuchlizna 5dni by dostac sie do ortopedy bo to on powinien zrobic a nie oni bol po urazie byl na tyle duzy ze nie szlo stanąć na nodze owszem udzielono mi pomocy i sciagnieto plyn z kolana z wyciekiem krwistym 380ml lekarz sciagajacy skomentowal tylko tak nie dziwie sie ze ból byl tak ogromny w takim razie gdzie szukac pomocy i lekarza posiadajacego takie kompetencje jak nie na sor po za tym policja przyjezdza z alkoholikami cpunami najebanymi zeby mozna ich zamknac do celi zeby byli kryci a zwykły czlowiek trzezwy nie ma dostac pomocy a alkoholik ponadto lekarze skladaja przysięgę POMAGAĆ NIE SZKODZIĆ !!!

  2. Z pewnością przedmówczynie mają rację, ale ja dwukrotnie korzystałam z SOR-u, po urazie stopy i złamaniu ręki i zawsze byłam przyjęta w miarę szybko, nie byłam jedyną pacjentką więc to normalne, że musiałam odczekać w kolejce. Otrzymałam fachową pomoc, pięknie złożoną rękę i wszyscy byli dla mnie mili i uprzejmi. Żeby uprzedzić komentarze, nie mam żadnych znajomości w szpitalu i na SOR 😉

  3. Ja byłam 2 raz na sorze. Po upadku na twarz. Byłam jedyna osoba na sorze nikogo przedemna ani za. Mną nie było. Stojąc pod drzwiami było słychać rozmowy i śmiech a ja czekam godzine. Podeszła do drzwi i zapytałam ile mam czekać że jak chcą gadać niech umowia się po pracy. To z laska powiedziała że mam wejść. Idiotyzm

    • Martyna Zielińska to mialam podobnie tylko przede mna byla Pani co palca u nogi zlamala i gips jej zakladali 3 h a ja odcielam sobie prawie pol palca scyzorykiem
      krew sie lala palec do szycia a oni mieli czas tam panie noga na noge siedza humorki dopisuja a nasz komentarze pod drzwiami slyszaly bo meza juz trafialo tam i byly bardzo nie mile a wrecz kiply sobie z tego zal nikomu nie rzycze tam trafic a nie wspomne ze na jeszcze w srodku czekalam pol godz az lekarz papiery wypelni

  4. Skandal to malo powiedziane jak chodzi o nasz SOR w Lesznie . człowiek poważnie choruje potrzebuje pilnej pomocy tym bardziej ze ma pierwszeństwo gdy naprawdę ciężko choruje a oni maja cie w dupie radz SE sam kiedyś tak uslyszalam a co do pewnego doktora który stwierdził ze mama się dobrze czuje jest wszystko ok i mam zabrać mamę i wrócić do lekarza i iść do rodzinnego lekarza po tabletki ! Tego się nawet opisać nie da jak można tak traktować poważnie pacjenta który przez ich blod nawet mógł umrzeć bo nawet nie potrafią prostego badania obliczyć nasz szpital nadaje się tylko do UWAGA TVN .. ! I jeszcze trochę będzie o nim głośno bo nie jedna osobę odesłali z kwitkiem bo woleli sobie siedzieć i pierdolic niż ludzia pomagać .!

  5. Jechałam rodzic.. Miałam pierwszeństwo na sorze. Pani powiedziała że mam usiąść i poczekać mimo że wody ciekły mi po gajdach. Zapytałam czy tu będę miała cesarke i czy anestezjolog tu w korytarzu mnie znieczuli haha.. Od razu inna gadka..

  6. Ojoj tu można by było książkę napisać wieczorynki i sor omijam wielkim łukiem nie wiem czy jeszcze tam jest taka czarna pielęgniarka która robi za och i ach ale po naszej ostatniej wymianie zdań mam nadzieję że przemyślała choć trochę swoje odzywki do ludzi bo z empatia u tych ludzi to raczej krucho choć nie powiem zdarzają się wyjątki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*