Z WIP wyjeździli drugie miejsce i wygrali 80 tys. zł

Akcja „OdLOTTOwa jazda” zjednoczyła mieszkańców Wschowy i dała niesamowite efekty. Fot. FB Wip WSCCHOWA
Akcja „OdLOTTOwa jazda” zjednoczyła mieszkańców Wschowy i dała niesamowite efekty. Fot. FB Wip WSCCHOWA

Fantastyczny wynik Wschowskiego Inkubatora Potencjału w akcji Lotto. W tegorocznej edycji akcji „OdLOTTOwa jazda” zajęli drugie miejsce i wygrali 80 tys. zł.

Podsumowanie akcji odbyło się w niedzielę podczas Wschowskiego Festiwalu Biegowego. Był pyszny tort i prezenty dla najwytrwalszych rowerzystów, którzy wykręcili dla Wschowy najwięcej kilometrów.

Trzecia edycja akcji „OdLOTTOwa jazda” Fundacji Lotto im. H. Konopackiej wystartowała 24 czerwca br. Jej celem było promowanie aktywności fizycznej i zaangażowania społecznego. Do akcji „OdLOTTOwa jazda”, zakwalifikowała się także Wschowa dzięki projektowi przygotowanemu przez Wschowski Inkubator Potencjału.

Robili kilometry do oporu

Na czym polegała „OdLOTTOwa jazda”? W dosłownym sensie na kręceniu kilometrów dla swojej małej społeczności. Wystarczyło wsiąść na rower i ściągnąć specjalną aplikację na telefon, która zliczała pokonane kilometry i uzbierać ich jak najwięcej. Wygrywał podmiot, któremu udało się zebrać najwięcej kilometrów.

Od czerwca do końca września Wschowski Inkubator Potencjału zmobilizował setki mieszkańców Wschowy i okolic. Początkowo spotykali się od poniedziałki do piątku, o godz. 18.00, pod wieżą ciśnień i wspólnie wyruszali w teren.

– Z dnia na dzień do naszych wypraw przyłączało się do nas coraz więcej osób. Początkowo były to krótsze wypady po okolicy, ale z czasem najwytrwalsi zawodnicy zaczęli organizować dalekie wyprawy – relacjonuje Anna Stasiak ze Wschowskiego Inkubatora Potencjału.

W lipcu przedsiębiorca Jacek Suda wraz z grupą rowerzystów grupą El-Tim i przy wsparciu firm Markobus, Helin i Strefa Sportu wyruszyli do Karpacza. Była też wspólna wyprawa do Kołobrzegu.

Kręcili duzi i mali

– Najstarszy nasz uczestnik miał ponad 70 lat, najmłodsza była moja 20-miesięczna córka Sara, która towarzyszyła mi siedząc w koszyczku. Niesamowitą postawą wykazała się m.in. Sandra Budziszewska, rowerzystka i biegaczka z grupy Wschowskie Endorfiny, która na finale „OdLOTTOwej jazdy” nieoczekiwanie zorganizowała samotną wyprawę do Warszawy – mówi Anna Stasiak.

Sandra Budziszewska, mimo fatalnej pogody dopięła swego.

(…) Jazda po ciemku,oszczędzałam oświetlenie i zaliczyłam 3 przygody: drzewo, rów i prawie uderzenie w dwóch mężczyzn – relacjonowała swoją wyprawę na Facebooku Sandra.

Przez długi czas Wschowa prowadziła, dopiero w finale spadli na drugie, ale wygrali 80 tys. zł.

– Za wygraną chcemy unowocześnić elementy małej architektury i upiększyć miasto – zdradza A. Stasiak. – Za wcześnie, by mówić o szczegółach, bo projekt WIP pisany był na 100 tys. zł, więc wymaga korekty.

Karolina Bodzińska