Zakład pogrzebowy pod lupą prokuratury

Działalność firmy świadczącej usługi pogrzebowe z Rawicza jest obiektem zainteresowania lokalnej prokuratury. W jej ocenie w zakładzie doszło do wielu nieprawidłowości, m.in. ograbienia zmarłego i oszustwa. Fot. archiwum

Czy w jednym z zakładów pogrzebowych w Rawiczu dochodziło do nieprawidłowości? Bada to prokuratura. Zarzuty są poważne: chodzi o oszustwo, ograbienie zwłok i podżeganie do podpalenia konkurencyjnego zakładu. Grozi za to do 8 lat pozbawienia wolności.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez 38-letniego współwłaściciela zakładu pogrzebowego z Rawicza wpłynęło do prokuratury 18 marca. Po przeprowadzonym śledztwie zadecydowano o postawieniu mężczyźnie trzech zarzutów z artykułu 262 i 286 Kodeksu karnego: ograbienia zwłok, oszustwa przy realizacji usługi pogrzebu oraz nakłaniania innej osoby do dokonania zniszczenia mienia w poprzez podpalenie konkurencyjnego przedsiębiorstwa. Czynów tych właściciel zakładu pogrzebowego miał się dopuścić od grudnia 2018 roku do 15 marca br.

Zdaniem prokuratury ograbienie zwłok miało polegać na zabraniu części odzieży, w której rodzina chciała pochować zmarłą osobę. Mężczyzna jest też podejrzany o dokonanie oszustwa na szkodę klientów: miał przyjąć zapłatę za trumnę drewnianą, a kremacji osoby zmarłej dokonano w dużo tańszej trumnie tekturowej.

– Cały czas trwają czynności mające na celu ustalenie czy nie doszło w działalności firmy do innych przestępstw. Podejrzanemu grozi do 8 lat pozbawienia wolności – przekazał Michał Smętkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Według informacji rzecznika prokuratury postępowanie jest w toku i ma charakter rozwojowy – jest wiele innych wątków do sprawdzenia. Lista zarzutów może zatem zostać zwiększona. Nie ujawnił jednak, czy podejrzany przyznaje się do zarzutów. Wobec mężczyzny nie zastosowano żadnych środków zapobiegawczych.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy właścicielkę zakładu. Kobieta utrzymuje, że firma nie ma sobie nic do zarzucenia, a oskarżenie jest wynikiem działania na na jej szkodę przez byłego pracownika. Motywem miała być gratyfikacja finansowa od konkurencji.

– Chciał nas w jakiś sposób upokorzyć i zniszczyć, aby otrzymać za to pieniądze – twierdzi właścicielka.

Dodaje, że prowadzony przez nią zakład świadczy usługi na najwyższym poziomie, czego efektem jest niesłabnąca renoma firmy i obsługiwanie przez nią 90% pogrzebów w gminie Rawicz. Właścicielka jest spokojna o przyszłość swojej firmy.

– W naszym zakładzie nigdy takie sytuacje nie miały miejsca. Mogę dać sobie rękę uciąć – dodaje kobieta.

 

1 KOMENTARZ

  1. W Rawiczu wszyscy wiedzą o jaką firmę chodzi, ma tez 2 punkt poza Rawiczem. Takie Patologie istnieją po zakład pogrzebowy może prowadzić każdy, i branża przyciąga osoby z “półświatka”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*