Zaledwie remis Stainer Polonii z Olimpią Koło (GALERIA)

Zaledwie remisem 2:2 zakończyło się spotkanie piłkarzy Stainer Polonii 1912 Leszno z ostatnią drużyną IV ligi – Olimpią Koło. Leszczynianie po raz kolejny zawiedli przed własną publicznością.

Przed dwoma tygodniami niemiłosiernie męczyli się z Sokołem Pniewy, przegrywając 2:3. Teraz padł remis, a Stainer Polonia przegrywała już w I połowie 0:2. W 45 minucie kontaktową bramkę zdobył Juskowiak.

Po przerwie Poloniści zagrali lepiej, ale długo nie mogli doprowadzić do wyrównania. Rerak strzelał obok bramki. Potem po strzale Bugzela głową goście wybijali piłkę z linii bramkowej. Wreszcie po akcji prawą stroną Krawczyka gospodarze strzelali na raty, a piłkę do siatki zdołał wepchnąć Stachowiak, wyrównując na 2:2. Gospodarze atakowali, przeważali, ale grali też często niedokładnie. Rywal przeciwstawił ambicję i pomimo, że jest pogodzony ze spadkiem, to w Lesznie pokazał się z dobrej strony.

– Wiedzieliśmy, że Olimpia to jeden z lepiej grających zespołów piłką, pomimo swojej pozycji. Nie wyciągamy wniosków z poprzednich meczów. Co z tego, że po przerwie zagraliśmy może i trochę lepiej, jak pełno było niedokładności – powiedział Przemysław Kowalski, obrońca leszczyńskiej drużyny.

Stainer Polonia 1912 Leszno – Olimpia Koło 2:2 (1:2)
Bramki dla Stainer Polonii: Juskowiak (45), Stachowiak (65)

Dodajmy, że już w piątek swój mecz rozegrała Krobianka Krobia, przegrywając niestety z liderem – Nielbą Wągrowiec 2:3. Beniaminek pokazał się jednak z dobrej, ambitnej strony. Bramki dla Krobianki zdobyli: Aleksander Woźniak oraz Miłosz Urbański. (andre/fot.andre).