Zapłaciła za towar z góry, dostała figę z makiem

Fot. arch

Do naszej redakcji zwróciła się mieszkanka Wrocławia. Kobieta przekonuje, że została oszukana przez mieszkankę Osiecznej. Panie nawiązały kontakt na jednej z internetowych grup sprzedażowych.

– Na początku września br. zamówiłam u tej pani uszycie wkładów do wózka. Towar miał przyjść w przeciągu 10 dni. Pieniądze przelałam z góry i to był błąd. Nie spodziewałam się jednak kłopotów. Kupuję w internecie od lat i dotąd nie zdarzyła mi się podobna historia – relacjonuje mieszkanka Wrocławia.

Kiedy towar nie przyszedł w wyznaczonym terminie mieszkanka Wrocławia przypomniała się mieszkance Osiecznej.

– Pani wyjaśniła, że była w szpitalu, więc ma mały poślizg. Przyjęłam to ze zrozumieniem. Mijały jednak kolejne dni. Ponownie się przypomniałam. Kobieta przekonywała mnie, że towar został wysłany. Podała mi numer paczki. O dziwo paczka została nadana nie do Wrocławia lecz do Rawicza… Zaczęłam już tracić cierpliwość. Podczas kolejnej rozmowy pani zaproponowała, że jeśli nie chcę już czekać na towar zwróci mi gotówkę. Takie rozwiązanie mi odpowiadało i przystałam na nie. Niestety, gotówki też nie zwróciła, a na koniec zablokowała mnie w sieci – relacjonuje mieszkanka Wrocławia.

Wrocławianka straciła 130 zł. Jak sama przekonuje dla jednych będzie to dużo, dla innych mało. Niezaprzeczalnie były to jej ciężko zarobione pieniądze, których nie miała ochoty podarować mieszkance Osiecznej.

– Byłam na policji. Dowiedziałam się, że aby odzyskać pieniądze powinnam skarżyć kobietę ze stopy cywilnej. Tymczasem to rodzi kolejne koszty i jest czasochłonne – mówi wrocławianka.

Na pomoc rzecznika konsumentów też nie może liczyć. Musiałaby najpierw wykazać, że tamta kobieta prowadzi działalność gospodarczą.
– Nie pozostaje mi nic innego jak zwrócić się w tej sprawie do Urzędu Skarbowego w Lesznie z zapytaniem czy pani prowadzi działalność i odprowadza z tego tytułu podatki – tłumaczy mieszkanka Wrocławia.
O finale tej sprawy poinformujemy czytelników. Kab

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*