Zdobylak show (GALERIA)

Szczypiorniści Real Astromal Leszno obronili twierdzę Trzynastka. Po ciekawym meczu pokonali Ostrovię Ostrów Wielkopolski 34:30.

Gospodarze zostali zaskoczeni w pierwszych pięciu minutach szczelną obroną. Ostrovia prowadziła 1:0. Potem 2:1.

Miejscowi szybko przeszli jednak do ofensywy i objęli prowadzenie (5:2) i tego prowadzenia nie oddali do końca meczu, choć były lepsze i gorsze chwile. Po 30 minutach notowaliśmy (15:11).

Po przerwie wynik na 16:11, mimo osłabienia podwyższył Raczkowiak. Potem nastąpiło wspomniane w tytule Zdobylak show. Skrzydłowy, wypożyczony z Chrobrego Głogów ośmieszał rywala i bramkarzy. Przewaga wzrosła do 9 trafień i wydawało się, że jest po meczu.

To wysokie prowadzenie uśpiło miejscowych. Sypały się też kary. Ostrovia goniła i zbliżyła się na (29:27). Na szczęście miejscowi w porę się ocknęli i znów odskoczyli, wygrywając ostatecznie (34:30).

Starałem się wykorzystać, to co miałem. Ta wygrana to zasługa nie tylko moja, ale całej drużyny, która pracowała na wygraną. Nie możemy jednak przy tak wysokim prowadzeniu się dekoncentrować. Powinniśmy wygrać ten mecz spokojnie, a przez chwilę zrobiło się nerwowo – powiedział najskuteczniejszy w barwach Real Astromal – Marcel Zdobylak.

Real Astromal Leszno – Ostrovia Ostrów Wielkopolski 34:30 (15:11)

Bramki dla Real Astromal zdobywali: Zdobylak 10, Jaśkowski 7, Szkudelski 6, Misiaczyk 3, Raczkowiak 2, Przekwas 2, Meissner 2, Nowak 1, Łuczak 1. (andre/fot.andre).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*