Żużlowy wtorek w Szwecji

Za nami żużlowy wtorek w Szwecji. Rozegrano tam kolejną serię spotkań Elitserien z udziałem między innymi zawodników Fogo Unii Leszno. Były to raczej średnie występy. Żaden z nich nie zapisał na swoim koncie dwucyfrowej zdobyczy.

Tym razem wszystkie zespoły występujące w roli gospodarzy wygrywały i to dość znacznie. W Vetlandzie mistrz Szwecji – Elit pokonał Smedernę Eskilstuna 52:38. Dla miejscowych 3 punkty z dwoma bonusami zdobył Tobiasz Musielak (2,1,0,0).

W Hallstavik drużyna Rospiggarny poradziła sobie z Piraterną Motala, triumfując również 52:38. Dla Piratów była to pierwsza porażka w sezonie. Wyróżniającym się zawodnikiem przegranych gości był Piotr Pawlicki, notując 8 punktów z bonusem (2,2,1,3,0) oraz Peter Kildemand, który uzbierał 9 ,,oczek” (1,w,2,1,3,2).

W Kumli miejscowa Indianerna poradziła sobie bardzo pewnie z Lejonen Gislaved, triumfując wysoko 56:34. Dla zwycięzców 7 punktów przywiózł Grzegorz Zengota (3,1,1,2), a dla pokonanych 6 punktów wywalczył Nicki Pedersen (3,0,w,3,d). W jednym z biegów ,,Power” został wykluczony za spowodowanie upadku debiutującego w zespole ,,Lwów” Maksyma Drabika. Pierwsze diagnozy były niepokojące, bo u juniora z Polski podejrzewano złamanie nogi.

W ostatnim meczu, bez udziału Byków Masarna Avesta pokonała Dackarnę Malilla 51:39. Dla zwycięzców 13 punktów z bonusem wywalczył Przemysław Pawlicki (3,3,3,2,2), który był liderem gospodarzy. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*